nasi eksperci polecają

Zrzuć zbędne kilogramy na dobre!

Zdrowie Odżywianie Inspiracje

Bywa, że mamy całą biblioteczkę książek, próbowaliśmy liczyć kalorie, stosowaliśmy diety, głodówki, suplementy, programy posiłków zastępczych, eliminowaliśmy pewne pokarmy z diety lub jedliśmy tylko wybrane. Prawdopodobnie korzystaliśmy z usług dietetyka, a być może nawet poddawaliśmy się hipnozie lub innym formom terapii.

W rezultacie wciąż ważymy więcej, niż byśmy chcieli, a nasza frustracja wzrasta. Zaczynamy dochodzić do wniosku, że coś jest z nami nie tak i dlatego przybieramy na wadze.

Dokładnie tak się czułam: byłam zdesperowana i załamana. Na dodatek jadłam, żeby poczuć się lepiej. O ironio losu! Oczywiście, potem odczuwałam poczucie winy i znów znajdowałam się w punkcie wyjścia. Miałam obsesję na punkcie pięknego, szczupłego ciała i nienawidziłam tego, co widziałam w lustrze.

Faktem jest, że dieta jest bardzo istotnym elementem w procesie odchudzania, podobnie jak ćwiczenia. Zachowanie szczupłej sylwetki nie będzie jednak możliwe, jeśli nie przyjrzymy się najpierw powodom i sytuacjom, które powodują, że jemy.

Mówiąc wprost: żadna dieta, żywność czy suplementy nie powstrzymają nikogo od zajadania emocji.

To zupełnie jak twierdzenie, że jedzenie ekologicznych brokuł sprawi, że dziewczyna przestanie się okaleczać. Ta dziewczyna nie zadaje sobie bólu, ponieważ brakuje jej składników odżywczych (choć odpowiednia dieta mogłaby pozytywnie wpłynąć na jej samopoczucie). Ona to robi, ponieważ musi odczuwać jakąś inną silną potrzebę, która nie jest zaspokojona.

Z mojego doświadczenia pozyskanego z pracy z osobami, które zajadają swoje emocje, wynika, że najczęstszymi przyczynami problemów z utrzymaniem diety jest brak miłości, problemy w relacjach z innymi, niska samoocena i brak akceptacji (siebie). Prowadzi to do przeświadczenia, że nie zasługujemy na to, aby zaspokajać nasze potrzeby nawet w tych najważniejszych sferach życia.

Moim problemem była niska samoocena i brak bliskich relacji. Czułam, że nie jestem wystarczająco dobra, aby zasługiwać na czyjąś uwagę.

W okresie szkolnym byłam bardzo sumienna, wykonywałam wszystkie polecenia nauczyciela, pracowałam ciężko nad każdym przedmiotem. Wszystko po to, żeby zostać dostrzeżona - chociaż przez nauczyciela. W domu czułam się strasznie samotna już od młodego wieku i szybko zaakceptowałam jedzenie jako swojego najbardziej oddanego przyjaciela, który nigdy mnie nie odrzucał, nie ignorował i nie był złośliwy. Objadanie się stało się tak istotne, że w końcu z przerażenie zrozumiałam, że nie mam nad tym żadnej kontroli.

I co w tej sytuacji zrobić?

Najlepsze co można zrobić to udać się do specjalisty od kompulsywnego jedzenia, ponieważ dużo łatwiej jest poradzić sobie z tym problemem, kiedy ma się wsparcie. Poza tym, patrząc prawdzie w oczy, czas zakończyć to całe cierpienie, które i tak trwa już za długo i stawić czoła problemom. Najlepiej zacząć od razu wybierając jedno z poniższych ćwiczeń:

  • Rozpocznij pisanie pamiętnika bazującego na relacji jedzenie-emocje. Zapisuj wszystko, co jadłaś lub piłaś w ciągu dnia z adnotacją o stanie emocjonalnym w danym momencie. Zaobserwuj wzorce emocjonalne i zastanów się, w jaki sposób można sobie z nimi poradzić.  Na przykład, jeśli jesz, ponieważ jesteś zestresowana, idź na spacer, poćwicz jogę i ćwiczenia oddechowe, umów się na masaż.

  • Za każdym razem, gdy poczujesz chęć jedzenia, zadaj sobie pytania "Co teraz czuję? Co jeszcze? Co się właśnie wydarzyło? Jakie podświadome potrzeby teraz odczuwam?"  

  • Zaobserwuj, co powoduje u Ciebie chęć jedzenia i spróbuj znaleźć inne sposoby postępowania w tej sytuacji, na przykład: Co czuję? Obsesję na punkcie tego czekoladowego batonika.

  • Co jeszcze? Jestem zły na mojego szefa.  To raczej mało prawdopodobne, że za każdym razem, kiedy jesz, powodem jest głód, chyba, że cierpisz na poważne wahania poziomu cukru we krwi. Dlatego też spróbuj poniżej opisanej metody.

  • Odstaw cukier na tydzień - nie jedz niczego, co zawiera cukier, glukozę, fruktozę, miód czy syropy. Objawy odstawienia będą się utrzymywać przez 3 dni. Po tygodniu spróbuj zastosować jeden z wyżej opisanych punktów.

Pamiętaj, cierpisz na kompulsywne jedzenie od lat, więc problem nie zniknie w przeciągu jednego czy dwóch dni. Bądź cierpliwa i pełna zrozumienia dla siebie. Ciesz się każdym sukcesem i wyciągaj wnioski z porażek. Najważniejsze to postrzegać to jako podróż, podczas której nauczysz się wiele o sobie i będziesz mieć możliwość pozbycia się obciążeń, które Cię ograniczają.

Leave A Comments

You must be logged in to post a comment.

Kliknij tutaj to log in

Loading...