nasi eksperci polecają

Aktywność fizyczna - nieograniczone możliwości

W poszukiwaniu swojej ulubionej dyscypliny sportowej na pewno wiele razy podejmowaliście różnorodną aktywność fizyczną. I bardzo dobrze! Każdy sport nas kształtuje i pomaga się rozwijać, dlatego warto korzystać z nabytych doświadczeń! Tak jak nasz ambasador, Bartosz Samp.

Wydawałoby się, że podnoszenie ciężarów to specyficzny sport, który ogranicza zawodnika tylko do tej jednej dyscypliny ze względu na jego budowę i specyfikę. Nic bardziej mylnego. Tak naprawdę jest to znakomita szansa, by wykorzystać nabyte umiejętności i tężyznę do poprawy swoich wyników podczas zawodów.

Odkąd trenuję, nigdy nie ograniczałem się tylko do ciężarów. Przygodę ze sportem zacząłem od Judo w szkolnej szkółce. Trwało to dokładnie rok, a zrezygnowałem tylko dlatego, że nie miałem przeciwników na swojej drodze. Judo pomogło mi stać się normalnym chłopakiem bez nadwagi, bo niestety za takiego uchodziłem i pozwoliło mi czuć się pewnie w swoim ciele. A co najważniejsze, dało mi świadomość tego, ile moje ciało potrafi znieść. Piękna szkoła samodyscypliny i skupienia. 

Równolegle z Judo zacząłem chodzić na basen, który był i jest lekiem na wszystkie bóle, co potwierdziło się podczas wielu kryzysowych sytuacji. To jedyna aktywność sportowa, która wspomaga regenerację i poprawia moje samopoczucie. Do tej pory jest to nieodzowny element moich treningów.

W czasach gimnazjum i liceum podjąłem się lekkiej atletyki. Były to głównie biegi na 60 metrów. I tutaj również dzięki podnoszeniu ciężarów, które były już na zaawansowanym poziomie byłem w stanie dzięki mojej budowie i kształtowaniu się mięśni w tym kierunku wygrywać w biegach na krótkie dystanse z niezłymi wynikami na arenie wojewódzkiej.

Okres akademicki to kolejny rozdział w moim życiu gdzie wykorzystałem swoje możliwości, nabyte podczas trenowania. Pojawiła się nowa dyscyplina – Trójbój Siłowy. Dla mnie osobiście gałąź sportu siłowego, która jest mniej wymagająca niż podnoszenie ciężarów i może, dlatego tak znakomicie mi szło. W ciągu 5 lat zdobyłem kilkukrotnie złoty medal zarówno indywidualnie, jak i drużynowo. Do tego pobiłem akademickie rekordy Polski.

Podsumowując, jestem przekonany, że każdy z tych sportów i wiele innych jak boks, czy zapasy, które też się przewinęły w mojej karierze pomagają mi wytrzymać dziesiątki ton, które przerzucam dzień w dzień. To dzięki nim jestem w stanie każdego dnia normalnie funkcjonować i czuć się pewnie w tym, co robię. Najważniejszą zaletą jest to, że jestem w stanie znieść ogromne przeciążenia organizmu, do których dochodzi w trakcie sezonu, unikając kontuzji. Wielokrotnie moja mobilność „uratowała” mi życie przed wypadnięciem barków czy stawów łokciowych. Każda z tych aktywności ma swój wkład w to, co jestem w stanie zrobić w tej chwili.  Podjęcie się tych i innych czynności sportowych było moja najlepszą inwestycją życia, która w tej chwili daje o sobie znać.

Jednoznacznie i bez zawahania jestem za tym, aby nie ograniczać się nigdy tylko do jednego a czerpać korzyści płynące z wszechstronności sportowej.

Bartosz Samp: Facebook | Instagram 

Leave A Comments

You must be logged in to post a comment.

Kliknij tutaj to log in

Loading...